Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mistrzostwa Świata 2015
#1
WIKIPEDIA:
"Mistrzostwa Świata w Snowboardzie 2015 − będą to jedenaste mistrzostwa świata w snowboardzie. Odbędą się w styczniu 2015 w austriackim mieście Kreischberg.

Będą to trzecie w historii mistrzostwa świata w snowboardzie zorganizowane przez Austrię. Wcześniej miastem organizatorem było Lienz w 1996 roku i w Kreischberg w roku 2003."

dla nas najwazniejszy event tej imprezy - PSL i PGS - 22 i 23.01 Smile
Eurosport2 przewidział transmisję LIVE 22.01 o 13:30 więc mozna założyć, że będziemy oglądać PSL (jest jeszcze SlopeStyle tego samego dnia, ale moze jednak pokażą prawdziwy sport, a nie styl zyciaSmile )

Polsat Sport Extra natomiast:
Snowboard: Mistrzostwa Świata w Kreischbergu - slalom gigant równoległy
13:20 Piątek, 23 stycznia

a przed telewizorem proponuję usiąść już wcześniej bo od 11:30 trening przed kultowym zjazdem mężczyzn w Kitzbuhel Tongue
Odpowiedz
#2
i dwa dni w piz.... Smile

nagrywa ktoś?
Odpowiedz
#3
Nagram, ale na Nce, wiec musimy obejrzeć u mnie przy piwie :-)
Odpowiedz
#4
PSL już po kwalifikacjach i bez polskich zawodników -

http://data.fis-ski.com/pdf/2015/SB/7034/7034RLQ0.pdf
http://data.fis-ski.com/pdf/2015/SB/7035/7035RLQ0.pdf
Odpowiedz
#5
No i FIS wykombinował sobie single run, więc z niewielką tylko przesadą można powiedzieć że wyniki ustalane są już w kwalifikacjach, bo widać było ewidentnie która trasa jest szybsza. Nie fajne. Za dużo loterii... 2 przejazdy byłby dużo ciekawiej i dłużej by się oglądało Big Grin

no i wszyscy na VISTach. tego też nie kumam... I F2 wróciło do czołówki, może nie ścisłej ale jednak.

I wcześnei odpali moi ulubieńcy, czyli Vic i Zan, jak dla mnie najładniej jeżdżący obecnie Sad

jakie wasze przemyślenia?
Odpowiedz
#6
Rok M. czyli trzeci deska F2 , płyta allflex
Odpowiedz
#7
Rok miał moim zdaniem kesslera tyle, że czerwonego
Odpowiedz
#8
Tak, racja!
Odpowiedz
#9
Już na FB napisałem o single runach - snowboard w TV w formule dwoch wyscigów nie ma szans na zaistnienie.
zobaczcie sztacheta-slalom - rano 1. przejazd, popołudniu 2.
w miedzyczasie tampony, zegarki, biegi narciarskie, rzut kurczakiem, wyscig jaszczurek, tampony, plyn do naczyn, lexus, rzut beretem, tampony, hyundai.....
kasa kasa kasa
i telewizyjni maja w dupie, ze czerwona i niebieska trasa nie są takie same... dolary tez nie są takie same w każdej godzinie transmisji...

juz poprzedni PŚ w badcośtam był w formule single run... cos czuje, ze teraz tak bedzie.

dla naszych to i tak niewielka różnica - i tak rzadko jeżdzą wiecej niż jeden przejazd Smile Smile
Odpowiedz
#10
tylko jak mają chłopcy i dziewczęta dawać po jednym przejeździe, to może warto rozważyć powrót do startowania pojedynczo, przyłożyć dłuższe, bardziej urozmaicone trasy i 2 przejazdy jak na nartach. Chyba każdy głupi odczuwa, że równoległy single run jest nie do końca fair, a to też skutkuje spadkiem emocji jakie normalnie związane są z walką łeb w łeb.

Moim zdaniem odwrócona 30 (czy jakkolwiek inaczej zdefiniowana liczbą czołówka) pod względem poziomu emocji się sprawdza, każdy nakurwia ile wlezie, bo nawet wyskoki z 3 dziesiątki na podium się zdarzają. W równoległym, na krótkim stoku, przeciwnik ci ucieknie na pierwszych kilku bramkach i jest po zawodach (patrz finał dziewczyn dzisiaj).
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości