Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PCS X - przygotowania
#1
Aloha

W związku z tematem PCS IX pozwolę sobie prywatnie napisać parę słów Wink
Dużo niemiłych postów się pojawiło a jakoś na mejlu stowarzyszeniowym czy naszych prywatnych a nawet fajesbókach zero ofert pomocy... To oczywiście pamiętam o dwóch osobach które nam bardzo pomogły wiele razy czyli Slapos i Morphe (btw najlepszego by chyba jakoś ostatnio wypadło Wink ). Od nich zarówno krytykę jak i pomoc chętnie przyjmę/przyjmujemy.
Trzymanie stowarzyszenia dla jednej imprezy. Taka smutna prawda. No ale po co komentują to ludzie którzy się tym nie zajmują, nie pomagają przy forum, przy papierach, przy rozliczeniu czy najprostszej sprawy... składce/darowiźnie. Ogarniamy to w 5 osób tak na prawdę, wrzucając to dużo sił, czasu i środków.
I jak patrzymy na efekt czyi ostatni PCS to się płakać chce. Tyle. Niewielu z was którzy tu byli wiedzą...
Kończąc temat negatywny zapytam, ilu z "wymagających" przy PCSach pomogło, czynem lub składką, czy choćby obecnością na ostatnim PCS...?

A teraz pozytywy.
1) Osobiście uważam że podobnie jak psim obowiązkiem zawodnika jest obecność na mistrzostwach narodowych, tak samo wydaje mi się logicznym że wszystkie, a są już conajmniej trzy Polski teamy powinny być zawsze obecne. Tak samo jak producenci desek "designed and made in poland". A takich mamy conajmniej dwóch.
Byłoby miło gdyby pojawili się też przedstawiciele innych desek "made in poland", "made but official not made in poland" i made outside of poland". Z tego co mi wiadomo, Sigi jest zainteresowany przyjazdem, jak zawsze Jani Goltes, raczej będzie też w tym roku,.
2) Pomoc w organizacji. Ale nie "a może Dolny Śląsk", "a może Szczęśliwice bo mieszkam obok" tylko. "Gdzie? Po ile skipass dla grupy? jak z wydzieleniem stoku? Gdzie spanie? po ile? jak z rezerwacją? czy można się na stoku ze sprzętem? kto się zajmie rezerwacją stoku i spania? a jeśli trzeba zaliczkę to czy założy? i za ile osób? 20 czy 100? a jak części przepadnie? Z czego zapłacić za "ściągnięte gwiazdy" jak nie ma składek? takie najprostsze podstawowe sprawy organizacyjne...
3) Sponsorzy. Pewnie że miło byłoby gdyby pomogła Perła, Polmos czy Red Bull. Ale jeśli warunkiem będzie wyłączności na logo? to czy wymienieni w pkt1 się pojawią...? Ale na gadżety, koszulki itd może się komuś uda?
4) Pomoc na miejscu. W czymkolwiek. Organizacji, zbieraniu składek itd Tutaj mamy pierwszy pomysł od ECP odnośnie "Ruskiego slalomu". A może coś jeszcze ciekawszego? Ja osobiście mam tyczki, i krótkie i długie, oczywiście udostępnię, nie ma problemu. Nawet pomogę ustawić.
Trening zwykłego giganta? jak tylko jest możliwość biorę na siebie. Będzie też na IX. O ile warun pozwoli.
Inne konkursy? Loterie? Zawody? Zapraszamy. Ale pamiętajcie o przepisach prawa w tm kraju... Stowarzyszenie ma osobowości prawną, można dużo. Tylko ktoś się tym musi zająć...
5) Obecność. Każdy ściągnie jedną nowa osobę? to jest wyzwanie Wink

Sorki że tak mocno napisałem, ale chyba wiele osób nie zdaje sobie sprawy że to nie jest proste. Po prostu części z nas już się nie chce bo włożona kupa roboty, efekt różny a filozofii, teorii i krytyki sporo.

Dlatego jeszcze raz proszę, jeśli ktoś ma jakiś pomysł i na prawdę chce pomóc, a nie tylko fiozofotrolować to zapraszamy do napisania tutaj albo na kontakt@stowarzyszenienakrawedzi.pl

Kolejny PCS to będzie X. Jak dwie skrzyżowane deski. Albo narty Big Grin 10. Okrągła rocznica, Jubileusz. Test drive już chyba 2 albo więcej razy był odwołany a PCS był co roku. Mniej lub bardziej licznie ale zawsze na maksa na krawędzi!!!

Zróbmy to na petardzie!!! pomóżcie! żeby to był faktycznie robione przez nas dla nas. A my czyli społeczność carvingowa troszkę się rozdrobiła, nie mówię że to źle, ale raz w roku wszyscy powinni być w jednym miejscu!

Takie prywatne zdanie prezesa.

a napisałem to ja. Jarząbek
Odpowiedz
#2
No to ja się odniosę do punktu 2,4 i 5 :-)

2.Jako że osobiście znam właścicieli proponowałem zorganizowanie,wraz z pomocą nie "gdzieś tam" ale na stoku Spytkowice lub Słotwiny Arena,niestety pomysł akceptacji nie zdobył.

4.Uważasz że zwykły slalom jest ciekawszy od "ruskiego" ? Zwykły każdy zjedzie nawet go driftując,"ruski" prawdopodobnie potrafi tylko kilku,ale niech próbują wszyscy ! A czy "ruski" czy "polski " to już bez znaczenia,choć widziałem że niektórzy próbują z rosjanami wchodzić w polemikę pokazując im jedną wykładkę i nazywając to "slalomem" Naprawdę kto i kiedy zrobił to pierwszy nie ma najmniejszego znaczenia.

5.Przyjeżdżam z nowym "twardym" narybkiem tuż po Velvetovskim szkoleniu czyli własnym synem :-)


Bardzo chętnie pomogę w czymkolwiek.
Odpowiedz
#3
Hej Arek

"Bardzo chętnie pomogę w czymkolwiek." więc:

pkt2) to jak będziesz to zagadaj na przysżły rok. Czy wydzielą, za ile i ile policzą. Kiedy? do tej pory staraliśmy się wstrzelić między ferie Mazowieckie i Małopolskie, mając także na uwadze Śląskie. Czy taki termin wogóle wchodzi w grę z ich strony.
Stok w Spytkowciach się jak najbardziej nadaje Wink Nie wiem jak tam ze spaniem...

pkt4) "Uważasz że zwykły slalom jest ciekawszy od "ruskiego"
Osobiście oczywiście że tak Wink ale w tym przypadku nie. Chociło o to że była już poprzeczka, był "ruski slalom"... Może wymyślimy coś nowego?

pkt5) niech będzie... że rodzina też się liczy Wink
Odpowiedz
#4
Witam.
Na co dzień 97,83% ;-) z nas nie jeździ ani "ruskiego" ani "giganta". Jeżeli ma to być konkurs, w którym bawić się będzie spora część uczestników to zdecydowanie powinien być to gigant a nie ruski , który będzie dla bardzo wąskiej grupy uczestników i większości, jak wskazuje doświadczenie z innych PCS-ów , nie namówi się do udziału w nim ogółu.
Odpowiedz
#5
Kiedyś, jak narty ewoluowaly w kierunku snowboardu, czyli dostały taliowanie, to były zawody w karwingu. bramki byly ustawiane z kolorowych "bojek", a punkty wyzanczalo sie za czas przejazdu, oraz stopien karwingu - czyli szerokosc wycinania skrętów Smile

http://www.narty.pl/tresc-artykulu/artykulu/carvingowe-sciganie-zawody-w-parku-carvingowym.html


pewnie poki co to jest to nie do zrobienia w naszych warunkach, ale moze taka hybryda: gigant, za mało puntów, ruskie bramki, za duzo punktow. ustalic te "punkty" to juz pewnie trzeba inzyniera... ale chbya znam jednego, co to snowboard rozpisuje na wektory Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości