Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kazimierz Ski
#1
może ruszy? zaczęło tam padać... może w niedzielę 28 grudnia się tam zjawić?
Odpowiedz
#2
A bedzie po czym jezdzic ???
Odpowiedz
#3
kamerka pokazuje, że pada śnieg:
http://stacjakazimierz.pl/kamera.php
a prognoza, że będzie na minusie, więc może odpalą armatki
Odpowiedz
#4
trzeba zabrać zamiennie : rower i deskę do jeżdżenia po suchym asfalcie :-)
30cm śniegu bym się nie spodziewał w dwa dni...
obym się mylił ;-)
Odpowiedz
#5
no i działa, ale na razie tylko ta krótka. ponieważ mam około 2h. jazdy do stoku, to dzisiaj, to jest w niedzielę 28 grudnia jednak sobie odpuszczę. ale może jutro... nie pójdę do pracy, tylko pojadę na stok do Kazimierza. wydaje się, że to dobry plan
Odpowiedz
#6
Słusznie. Robota to głupota, picie to jest życie!!! :-) Zamiast picia może być jeżdżenie.....;-)
Odpowiedz
#7
Dokładnie, ja wybrałem dzisiaj picie Smile
W tym roku chyba tam już nie dojadę ale jak w Bałtowie odpalą kanapę to może 2 stycznia się tam przejadę.
Grzesiu, bez przesady że 2 h jazdy Smile
Odpowiedz
#8
Hej

Byłem w tą niedzielę na stoku w Kazimierzu (2014-12-28). Otwarty był tylko ten krótszy stok. Ludzi było tyle że do orczyka czekało się od 5-10 minut. Nie opłacało się brać karnetu czasowego, lepiej sprawdzał się ten na punkty. Stok był pokryty lodem i śniegiem, na górze było trochę śniegu, na dole trochę więcej lodu.
Odpowiedz
#9
właśnie wróciłem. dało się jeździć, jednak to nie jest bajka. otworzyli dłuższą trasę, ale jest za mało śniegu. dzielnie sypią, jutro powinno być lepiej, pojutrze jeszcze lepiej. na razie jest pewien dyskomfort, bo jak tu się zorientować, czy te czarne plamki to kamyczki, czy liście...
śmieszne warunki, pierwszy raz coś takiego spotkałem: ponieważ śnieg jest sztuczny, na górze, gdzie sypią, jest bardzo miękko i nawet tak troszkę pluchowato, zaś na dole czysty lód.
ale jeździć się dało, do 12:00 było mało ludzi, potem się zlecieli, więc koło 13:00 się zawinąłem
jeździłem sporo na krótkiej, przed otwarciem dłuższej - jak nie ma ludzi jest całkiem fajnie, tylko trzeba sobie wymyślić co się ćwiczy. ja na szczęście mam pełno ćwiczeń do przećwiczenia Smile

ok. Barti - 1h45, gdyby było szybciej przez Puławy i Ryki, to pewnie jeszcze krócej. ale to prawie 2h...
Odpowiedz
#10
Byłem wczoraj rano , właśnie te same warunki -góra miękko , a  środek i dół lód ...

Aaa , Barti - 35 minut....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości