Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ASYmetryczne Deski
#1
Tak z ciekawości... jezdził ktos w Was na tych starych twardych asymetrykach?
w teorii niby wiem po co to mialo byc ale czemu sie okazalo ze nie bangla to juz mniej przyznam sie... Wink
szczegolnie ciekawe w kontekscie "nowych" desek asymetrycznych miekkich "kaczkowanych" Wink
(co wydaje mi sie miec znacznie mniej sensu niz asymetryki z zamierzchłych czasow)
Na pewno i jedne i drugie fajnie wygladaja Big Grin
Odpowiedz
#2
nikt nie jezdzil na takich?? Wink
Odpowiedz
#3
jeździłem kiedyś, bardzo fajnie było, Barti mi pożyczył deskę, bodajże niedecker w węglu asymetryk. dobry pomysł to był. ale to są stare deski. zarzucono pomysł, bo dystrybucja była koszmarem, nie wiadomo było ile których wyprodukować i dostarczyć
Odpowiedz
#4
No z punky widznei dytrybucji i produkcji to faktycznie porażka Big Grin

No właśnie jak ktoś pisze o tych starych asymetrykach to zawsze pozytywnie, pytanie na ile to oboektywne, wiadomo ze sa stare, ale mozna kupic i b stare deski lekko tylko uzywane za bezcen... ja ogolnie lubie stare rzeczy, np wogole nie akcetuje wspolczesnych samochodów Wink
Pewnie rozwoj technologii jest, stare deksi np wydaja sie ciezsze itd no ale z kolei jak sie popatrzy jak na tych "przestarzałych " deska ludzie potrafili jezdzic to mnie zastanawia na ile ten postep robi roznice tak naprawde Wink

a konkretnie co do asymetrykow to czytalem gdzies ze na nich katy wieksze niz 45 stopnie (wiec male jakby) wogole nie maja sensu... i ogolnie technika jazdy inna, ale szczegółow nie znam... Smile
Odpowiedz
#5
(06-04-2017, 09:49 AM)Domino napisał(a): No z punky widznei dytrybucji i produkcji to faktycznie porażka Big Grin

No właśnie jak ktoś pisze o tych starych asymetrykach to zawsze pozytywnie, pytanie na ile to oboektywne, wiadomo ze sa stare, ale mozna kupic i b stare deski lekko tylko uzywane za bezcen... ja ogolnie lubie stare rzeczy, np wogole nie akcetuje wspolczesnych samochodów Wink
Pewnie rozwoj technologii jest, stare deksi np wydaja sie ciezsze itd no ale z kolei jak sie popatrzy jak na tych "przestarzałych " deska ludzie potrafili jezdzic to mnie zastanawia na ile ten postep robi roznice tak naprawde Wink

a konkretnie co do asymetrykow to czytalem gdzies ze na nich katy wieksze niz 45 stopnie (wiec male jakby) wogole nie maja sensu... i ogolnie technika jazdy inna, ale szczegółow nie znam... Smile

to odpowiem sam sobie Wink

rozumiem ze katy maja czesciowo zwiazwk z tym ze przsuniece/offste krawedzi  jaki w tych dekskch jest to włąsnie z reguly ok 45st
choc nie zawsze - patrz zdjecie - i jezdzilo sie na tych deskach "bujajac sie z piet na palce" bardziej bezposrednio Wink
ALE czy wiek ktos konkretnie czym sie technika jazdy na tym rozniła?

[Obrazek: 5966442318_788978f68c_b.jpg]
Odpowiedz
#6
nie sądzę, żeby asymetryczna deska wymagała jakiejś innej techniki, po prostu jedziesz i już.
Odpowiedz
#7
Ponoć jednak ciut inaczej... Wink ludzie piszą min o odczuciach korych juz nie ma na desce symetrycznej, głównie chodzi o zmiane krawędzi oraz tzw "flow"... Big Grin
no i ciekawe ze na Bomberze jest nadal sporo zwolenników tych zabytków... coś w tym musiało chyba być Wink
Odpowiedz
#8
Cześć.
Wiele lat temu na wyjazdach w Dolomity z Shamanem gościł człowiek ze Szczecina, który jeździł na desce asymetrycznej. Na "żółtym" forum snowboardowym czyli snowboard.pl miał nick opt1c5. Później przeniósł się chyba na forum adechade. Niestety nie mam o nim więcej informacji. Rozmawiałem z nim na temat jazdy na desce asymetrycznej. Mówił o różnicy w środku ciężkości w jeździe na froncie i na backu.
Może warto nawiązać z nim kontakt.
Odpowiedz
#9
Łatwiej robić backa, ponieważ ta krawędź jest wydłużona w stosunku do frontowej...( przynajmniej w moim Burtonie z 1989 r.), reszta jak na symetryku. No i stare deski są stosunkowo twardsze od współczesnych.
Aggressivetattoo.com
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości