Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Instruktor-Twardziel ;) Warszawa - poszukiwany
#11
(29-03-2017, 04:48 PM)Shaman napisał(a): nie polecam. Shaman.

PS: bardzo bym się bał.
PS2: był taki jeden. żałował.
PS3: wcześniej dobry ortopeda i wizyta umówiona 2h po jeździe Wink

 Bez przesady. Na tej zasadzie to i uczyc sie jazdy motocyklem tez wszyscy sie powinni bac Wink a tez sie nie da nie wywrócić i ryzyko w sumie wieksze Wink  chyba wieksze. ale jakos zyje i z ortopedy korzytsalem dopiero po zderzeniu z busem ;P
nawet na rolkach w takim razie strach chyba.... Wink
Oczywiscie ochraniacze musza byc. 
Poza tym pewnie około połowa brytyjczykow uczyla sie na dendixue i jakos przezyli. Zarówno na nartach jak i na desce... I gremialnie tamtejszy instruktirzy polecaja. 
Poza tym nie chodzi o naukę carvingu (z wykladkami) tylko po prostu jazdy na twardej desce a wiec na kawedzi...
No ale nic, wyglada na to ze pozostanie mi autoedukacja niestety....

Pozdr

A co do rodzaju igielitu: jest jeden,
ew ze sztucznych powierzchni jest tzw snowflex ktoiry inaczej wyglada (grube pionowe wlosy) i na którym sie slabiej niz na dendixie krawedziuje. Dobrze jezdzacy w UK zdecydiwanie preferuja dendix. Wink

(29-03-2017, 03:48 PM)panchoo napisał(a): no trochę mnie zatkało - w takim razie przepraszam i życzę udanych lekcji i dużych postępów!

pozdrawiam

Dzięki! Wink
Odpowiedz
#12
no to jeśli już musisz, to słuchaj:
1. weź jakąś gąbkę/szmatkę, polej to płynem do mycia naczyń ludwik i zostaw na samej górze. przed każdym zjazdem przejedź po tej szmatce, żeby "przesmarować" deskę. i tak jeździ się dramatycznie powoli.
2. unikaj miejsc gdzie igielit nie będzie podlewany (jeszcze wolniej)
3. weź deske, której ci nie żal, igielit źle wpływa na ślizg
4. nasmaruj deskę najtwardszym smarem jaki masz
5. załóż ochraniacze, wszystkie jakie masz Smile
6. weź wodoodporne spodnie - jest bardzo mokro bo wszędzie są spryskiwacze
ale nie nastawiaj się, że będzie "fun". bo go nie będzie.

post scriptum: I daj znać kiedy się wybierasz Smile daj znać z pewnym wyprzedzeniem
Odpowiedz
#13
(30-03-2017, 09:47 AM)Grzsk napisał(a): no to jeśli już musisz, to słuchaj:
1. weź jakąś gąbkę/szmatkę, polej to płynem do mycia naczyń ludwik i zostaw na samej górze. przed każdym zjazdem przejedź po tej szmatce, żeby "przesmarować" deskę. i tak jeździ się dramatycznie powoli.
2. unikaj miejsc gdzie igielit nie będzie podlewany (jeszcze wolniej)
3. weź deske, której ci nie żal, igielit źle wpływa na ślizg
4. nasmaruj deskę najtwardszym smarem jaki masz
5. załóż ochraniacze, wszystkie jakie masz Smile
6. weź wodoodporne spodnie - jest bardzo mokro bo wszędzie są spryskiwacze
ale nie nastawiaj się, że będzie "fun". bo go nie będzie.

post scriptum: I daj znać kiedy się wybierasz Smile daj znać z pewnym wyprzedzeniem

To wszystko wiem Wink
Z wyprzedzeniem? Zamierzasz pokibicowac z tarasu? Wink
Odpowiedz
#14
możemy spróbować zrobić Warsaw Carving Session on The Green Smile
tylko że u mnie bardzo słabo z czasem wolnym

ps. o! nawet zawody sie odbywały Smile
https://www.youtube.com/watch?v=C5jTlHlUZPI
Odpowiedz
#15
To może być jakoś w wakacje?

Pzdr

Qter

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#16
(31-03-2017, 04:41 AM)Grzsk napisał(a): możemy spróbować zrobić Warsaw Carving Session on The Green Smile
tylko że u mnie bardzo słabo z czasem wolnym

ps. o! nawet zawody sie odbywały Smile
https://www.youtube.com/watch?v=C5jTlHlUZPI


wypas "zawody".... Wink

Warsaw Carving Session to poi co chyba TY tylko Big Grin ja sie musze nauczyc Wink

ale predzej czy pozniej sie bede odzywac na pewno, w twardych butach człowiek jakos tak dziwnie osamotniony sie czuje z reguły
a juz szczegolnie głupio jak sie uczy, bo jak cie widza w skorupach to od raqzu mysle ze wymiatasz  Wink))
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości