Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaka kolejna deska?
#11
Ja tylko chciałbym sprostować, że deski mają głównie drewniane rdzenie, a jedynie są w nich warstwy Titanalu, który jest jak folia aluminiowa.
te warsty mają za zadanie wytlumić deski i sprawdzają się głównie w deskach race. Chyba Goltes RaceCarve czyli MyWay jest jedyną cywilną deską z Titkiem. a nawet z kilkoma warstwami Titka. i faktycznie musze przyznać, że jeździ rewelacyjnie!! Natomiast UltraCarve i ExtremeCarce nie mają Titka. co nie zmienia faktu, że to też są bardzo dobre cywilne deski.

przesiadka na SL, "bo nie ogarniasz GSa" to nie jest dobra droga. raczej bym poszedł w Carva, ale w/g mnie stary gigant i nowoczesna deska typu Carve jezdza podobnie. Oczywiscie - kazdy przypadek medyczny jest inny, ale bardzo często problemy z kolanami czy kregoslupem mozna rozwiazac poprzed wzmocnienie miesni.
sam po sobie widzę, że jak "prześpię" lato - to zimą jest średnio...

A jak masz problemy z kregoslupem i kolanami to nie płyty tylko fizjoterapeuta Smile i to nie w listopadzie, tylko teraz. do listoapda masz szansę się poskładać tak,żeby problemy nie dokuczały przez cały sezon.
Odpowiedz
#12
Od jakiegoś czasu jeżdżę na deskach SG fullcarve i szczerze polecam. Jak dla mnie deski wymagające znacznie bardziej niz inne f2 czy wirusy. Frajda z jazdy maksymalna na dobrze przygotowanych stokach. Probuje tez innego sprzętu a po jakims czasie stwierdzam ze jednak SG jest na prawde swietne. Wciąż mnie przerasta. Ostatnio dochodzę do wniosku że równie kolejną bardzo fajną deską której mi brak czasem na puch i inne trudniejsze warunki jest SWORD (tak na puch). Co by nie pisać deska uniwersalna z mojego punktu widzenia czyli nie-dzielnego deskarza. Gdybym mial miec jedna i jedyna byłby to sword co najmniej Gen4 i tak 175 cm. Jeszcze nie wiem jak te nowsze się spisują ale kiedyś chętnie sprawdzę.

P$
Odpowiedz
#13
A może zamiast zmieniać deskę, należy wybierać łagodniejsze stoki, gdzie nie będzie potrzeby mega dociskania krawędzi, żeby się zmieścić i nie jechać z prędkością światła. Wtedy siły działające na kolana będą mniejsze.
Odpowiedz
#14
Dzięki za odzew w temacie, trochę się dowiedziałem co i jak.
Byłem dwa dni temu na stoku w Harbutowicach z chłopakami z ECP, popatrzyłem jak wymiatają, uświadomili mi mój styl jazdy, pogadałem o sprzętach i dowiedziałem się, że przede wszystkim technika a nie sprzęt.
A u mnie dochodzi jeszcze kiepska forma związana z tym, że ostatnio mało jeżdżę.
Myślę, że dobrą deską na powrót do formy (pewno już nie w tym sezonie) będzie jednak Pathron, cenowo mi odpowiada i może przed zakupem uda mi się gdzieś ją potestować.

Jeśli chodzi o kręgosłup i kolana to... fizjoterapeutę znam już nie jednego, a mobility to mógłbym nawet sam uczyć.
Niestety lata sportu wyczynowego w połączeniu z pracą po 12 h za biurkiem zrobiły swoje.
Odpowiedz
#15
(17-02-2017, 03:30 PM)Heckler1 napisał(a): Dzięki za odzew w temacie, trochę się dowiedziałem co i jak.
Byłem dwa dni temu na stoku w Harbutowicach z chłopakami z ECP, popatrzyłem jak wymiatają, uświadomili mi mój styl jazdy, pogadałem o sprzętach i dowiedziałem się, że przede wszystkim technika a nie sprzęt.
A u mnie dochodzi jeszcze kiepska forma związana z tym, że ostatnio mało jeżdżę.
Myślę, że  dobrą deską na powrót do formy (pewno już nie w tym sezonie) będzie jednak Pathron, cenowo mi odpowiada i może przed zakupem uda mi się gdzieś ją potestować.

Jeśli chodzi o kręgosłup i kolana to... fizjoterapeutę znam już nie jednego, a mobility to mógłbym nawet sam uczyć.
Niestety lata sportu wyczynowego w połączeniu z pracą po 12 h za biurkiem zrobiły swoje.

a co to ECP?
Odpowiedz
#16
(17-02-2017, 03:54 PM)p.dolar napisał(a):
(17-02-2017, 03:30 PM)Heckler1 napisał(a): Dzięki za odzew w temacie, trochę się dowiedziałem co i jak.
Byłem dwa dni temu na stoku w Harbutowicach z chłopakami z ECP, popatrzyłem jak wymiatają, uświadomili mi mój styl jazdy, pogadałem o sprzętach i dowiedziałem się, że przede wszystkim technika a nie sprzęt.
A u mnie dochodzi jeszcze kiepska forma związana z tym, że ostatnio mało jeżdżę.
Myślę, że  dobrą deską na powrót do formy (pewno już nie w tym sezonie) będzie jednak Pathron, cenowo mi odpowiada i może przed zakupem uda mi się gdzieś ją potestować.

Jeśli chodzi o kręgosłup i kolana to... fizjoterapeutę znam już nie jednego, a mobility to mógłbym nawet sam uczyć.
Niestety lata sportu wyczynowego w połączeniu z pracą po 12 h za biurkiem zrobiły swoje.

a co to ECP?
Extreme Carving Polska Smile
Odpowiedz
#17
A czy ta grupa organizuje jakieś szkolenia lub "konsultacje"?

Wysłane z TapaTalka
Odpowiedz
#18
27-28 lutego organizują Carving Days, 2 dni jazdy, stok na wyłączność z ratrakowaniem w przerwie obiadowej. Informacja jest na Facebooku
Odpowiedz
#19
Chyba mój pesel daje się we znaki, bo jedyną imprezę jaką widzę, to ta z 15 lutego. Wrzucisz linka

Wysłane z TapaTalka
Odpowiedz
#20
Mój błąd, to nie oni organizują. Ale i tak warto przyjechać. Będę miał Pathrona to mogę Ci pożyczyć

https://www.facebook.com/events/121162535071164/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości