Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wykładki
#21
Tak sobie przemyślałem ostatnio ten temat... i generalnie to nie ma się już czym podniecać... Szwajcarzy z bogów stali się średniakami, Ruscy się podzielili, czerwony blat to już tak na prawdę słaba deska i odstaje od konkurencji, umie to już na prawdę sporo osób, również u nas, ilość szkół jak to wykonać rośnie w tempie zastraszającym, i mówiąc szczerze nie rozumiem czym tu się jarać...
Jak patrzę na naszych carverów jak co po niektórzy, a jest ich coraz więcej, rzeźbią to serce roście! Tylko czemu ruscy i szwajcary nie jarają się nami tylko mi nimi? czemu my chcemy ich ściągać do nas a nie oni naszych do siebie? Brak marketingu polskiej szkoły i brak kasy na porządny film? bo riderzy są i to jest ich trochę...

PS: nie chodzi mi o to że ECP ściąga Yuri bo bardzo dobrze że co coś się dzieje, wyciągnąć jak najwięcej wiedzy z dobrego carvera to zawsze pozytyw, tylko brakuje mi tego vice versa...

ktoś jakieś przemyślenia w temacie?
Odpowiedz
#22
Byłem w tym roku około stu razy na stoku/sam żartowałeś że to więcej niż kadra /przez ten czas może piętnastu kolegów carverów spotkałem.Nie wiem dlaczego tak mało,może w niewłaściwych miejscach bywałem choć poprzedni PCS wskazuje że jest nas trochę.Myślę że o ile w temacie carvingu,rzeźbienia masz rację to w temacie EC jesteśmy na tle sąsiadów z innych krajów głęboko w ...e niestety,mamy wiele pracy przed sobą.Ilu riderów EC jeżdżących świetnie zdołasz naliczyć?Nie bardzo rozumiem też co masz na myśli pisząc o szkołach które powstają w zastraszającym tempie?Kto prócz Ciebie Shaman i Tomka Machaja uczy w kraju EC? Nikt,stąd pomysł ściągnięcia Yury i szkolenia,styl jazdy Velvetów jest nam,chłopakom a mam nadzieję że i wkrótce dziewczynom z ECP najbliższy.Nawiasem mówiąc zaproszenie do Velvetów mieliśmy wcześniej.
Odpowiedz
#23
trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie płotu...

jedyne czego brakło aby się wypromować lata temu to profesjonalnych filmików (bo na pewno nie umiejętności).
ale w sumie trudno się dziwić, skoro jeden filmik kosztuje tyle co pięć sezonowych karnetów - też bym wolał pojeździć niż się spuszczać w internecie.

pozostaje dążyć do perfekcji i czasem kupić kupą bilet na karwingowe wydarzenie zagraniczne, pojechać i się pokazać Big Grin 
wtedy to niech już oni się zastanawiają
wąż to ma fajnie - leży a idzie
Odpowiedz
#24
"Kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy" to powiedzenie chyba wyczerpuje mój komentarz w tej sprawie. Nie kręcicie filmów to chyba nie widzicie jak kiepsko jeździ się EC w Polsce. Trochę samokrytyki i dążenie do perfekcji z tym się zgadzam. Pojedyncze jednostki coś potrafią ale to trochę za mało aby światowy EC nas zobaczył. Proponuję założyć temat z tymi filmikami od tych super Riderów od EC w Polsce i może wymienimy się spostrzeżeniami porównując do tych najlepszych z zagranicy.
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale...
Odpowiedz
#25
Tylu ilu nas wszystkich w kraju jeździ EC / nie carving,race,tyczki /wyjeżdża od Velvetów z jednego szkolenia Progor.Taka prawda.
Odpowiedz
#26
Znalazłem w dziale wideoanaliza nie wiem, który film obejrzeć żeby się przekonać o tej super technice i podyskutować co się komu podoba a co nie? ilość powala, filmów zero...
Nawet ruscy na to wpadli i analizują swoje filmy na forum u nas wszyscy jeżdżą super i nie trzeba nic poprawiać.
http://snowanarchy.pl/forumdisplay.php?fid=17
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale...
Odpowiedz
#27
Prawda niestety jest taka że żeby EC w Polsce w ogóle przetrwało potrzebne są zmiany,właśnie takie jak zaproszenie Yury a w przyszłości innych znanych riderów EC na szkolenia.W przeciwnym wypadku za kilka lat będzie pozamiatane.
Odpowiedz
#28
Przepraszam, czy to jakiś wyścig zbrojeń?
Nie możemy poprostu jeździć i się cieszyć, że w PL zima w tym roku dopisała?
Dla mnie te wasze dyskusje to jęczenie męskiego ego. "Europa nas nie widzi nie szanuje buuuu. Musimy ich dogonic buuu. W polsce nic sie nie dzieje buuuu, nikt tu dobrze nie jezdzi"

Nie pierdolcie, że nic się nie dzieje, bo sukcesywnie kolejne mięczaki są przesadzane na twarde.
Każda grupa ma w tym swoje sukcesy :-p
To się nie będzie działo hurtowo, jak u sąsiadów, bo jest nas porostu mniej i słabsze możliwości kurortowe.

A twardzieli na stokach mało widać bo albo jeżdżą w alpy albo na 2h przed pracą na lokalne stoki.
Odpowiedz
#29
Ewela my piszemy o stanie EC u nas a ten jest niestety katastrofalny.Nie o czystej,ładnej carvingowej jeździe na krawędzi bo na tym polu,zgadzam się z Shamanem,jest bardzo dobrze.Natomiast poziom,stan EC w Polsce można określić trzema słowami które kiedyś minister Sienkiewicz wypowiedział na inny temat.Sądzę że wiesz jakie.Przy okazji,możesz mi powiedzieć ilu ludzi aktualnie szkoli EC w Polsce?
Odpowiedz
#30
eh... Arek... jasne...
w Rosji jeden Velvetowiec po tygodniowym szkoleniu co sezon wypuszcza stu idealnych EC, z których każdy w kolejnym sezonie jak zacznie szkolić to wypuszcza stu kolejnych idealnych EC, którzy z kolei w następnym sezonie zaczynają szkolić i... niedługo wsiądą w czołgi i nas rozjadą Smile

nie kumam tego całego straszenia apokalipsą.
niech się Narodowe Siły ExtremeCarving Polska zbroją jak chcą robiąc obowiązkowy nabór wśród cywilów, ale ja się w takie cuda nie będę bawił.
jestem hipisem, anarchistą i chcę czerpać z radość z jazdy, a nie stawać do konkursu kto dalej sika.

dziękuję, dobranoc.
wyłączam internet.
__________
jakub broda
wąż to ma fajnie - leży a idzie
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości