Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wygrzewanie wkładek
#21
Kurka, jeszcze żem się za termoformowanie nie zabrał, o plastelinie to nawet nie wspomnęWink.
Gien przypomnij proszę jaka temperatura w piekarniku i jaki czas?
Odpowiedz
#22
W piekarniku ma być tryb konwekcji i temperatura do 120 stopni. Piekarnik musi być wcześniej rozgrzany do tej temperatury. But należy położyć nie na metalowy ruszt, a tylko podłożyć wytłaczankę do jajek. Wcześniej ją trzeba przygotować i w każdym szczycie tej kartonowej formy trzeba palcem zrobić dziurkę, aby maksymalnie zwiększyć przepływ gorącego powietrza. But nie może dotykać metalowych elementów piekarnika.
Po 10 do 15 minut można wyjmować but. Będzie to bardzo miękki, gorący łatwo formowalny but!! Shy Warto mieć w pobliżu rękawiczki dla siebie jak również dla asystenta. Kto tam wie, czy będziesz mógł tolerować taką temperaturę buta z piekarnika czy rzucisz nim dalej niż widzisz??!!
W sumie, na filmie wszystko jest ładnie pokazane.
Odpowiedz
#23
Pierwsze formowanie niestety fiasko.
Wszystko przygotowałem, okleiłem stopę, przygotowałem rękawiczki itd. piekarnik ustawiony na 110 st, w środku wytłoczka z jajek. Otwieram piekarnik żeby włożyć wkładkę a tu wytłoczka się dymi, wydygałem i nie wsadziłem wkładki.
Piekarnik załączyłem na tryb konwekcji i termoobieg wytłoczkę położyłem na spodzie piekarnika. Zmierzyłem temperaturę (termometrem laserowym) spód piekarnika - temperatura ponad 200 St, ale już wytłoczka ok. 80 st.
Mam jeszcze dwa pytania.
Wytłoczkę to chyba lepiej położyć ciut wyżej na metalowej kratce?
Jakie grzanie załączyć w piekarniku, sam tryb konwekcji (oznaczony taką kreseczką u mnie) czy tryb konwekcji razem z termoobiegiem?
Odpowiedz
#24
(15-01-2017, 09:49 PM)Heckler1 napisał(a): Pierwsze formowanie niestety fiasko.
Wszystko przygotowałem, okleiłem stopę, przygotowałem rękawiczki itd. piekarnik ustawiony na 110 st, w środku wytłoczka z jajek. Otwieram piekarnik żeby włożyć wkładkę a tu wytłoczka się dymi, wydygałem i nie wsadziłem wkładki.
Piekarnik załączyłem na tryb konwekcji i termoobieg wytłoczkę położyłem na spodzie piekarnika. Zmierzyłem temperaturę (termometrem laserowym) spód piekarnika - temperatura ponad 200 St, ale już wytłoczka ok. 80 st.
Mam jeszcze dwa pytania.
Wytłoczkę to chyba lepiej położyć ciut wyżej na metalowej kratce?
Jakie grzanie załączyć w piekarniku, sam tryb konwekcji (oznaczony taką kreseczką u mnie) czy tryb konwekcji razem z termoobiegiem?

Położyłeś wytłoczkę na sam dół piekarnika??  Angry
Nie myślałem, że mam powiedzieć o tym, żeby but położyć na wytłoczce, a ją umieścić na metalowej kratce. Myślę, że tryb konwekcji z termoobiegiem będzie bardziej optymalny. Musimy stworzyć temperaturę powietrza w piekarniku bliską do wymaganych 110-120 stopni. Przedziurawiona wytłoczka i kratka mają pozwolić na obieg gorącego powietrza. 
Jak masz laserowy termometr, to badania możesz zrobić i wszytko nam opisać (gdzie i po jakim czasie odnotowana była temperatura).
Heckler1 - zrób to jak najprędzej! Obiecywałeś po Świętach skończyć... Zima się kończy...
Odpowiedz
#25
a nie lepiej wybrać się do serwisu/intersportu gdzie mają piecyk do wygrzewania wkładek? Dużo sklepów i serwisów ma takie sprzęty bo wiele butów narciarskich zawiera wkładki termoformowalne.

W Kraku idz do WSM na opolską tam mają piecyk z Deeluxe i na pewno ci pomogą jak wytłumaczysz o co chodzi.
Odpowiedz
#26
W wsm robiłem i właśnie nie poszło jak trzeba, mimo nakładek na palce, cienkich rajtek itp.
Tu się rozchodzi głównie o przygotowanie stopy, przecie nie będę w intersporcie siedział z rolką papieru toaletowego i metrami taśmy w sklepie i próbował ją upychać między palce bo by chyba pękli tam ze śmiechuWink. Innej metody żeby poszło jak trzeba raczej nie ma, trza stopę odpowiednio przygotować i ogarnąć piekarnik, czekam na termometr do piekarnika jeszcze, bo ten laserowy to o pupę rozbić.
Obiecuję, że następny post napiszę jak już będzie po wszystkim.
Odpowiedz
#27
to co się stało w tym WSM?

mi w bielsku w skiboot service kiedyś wypiekali i było oki.
Odpowiedz
#28
(19-01-2017, 07:12 PM)Gien napisał(a): Pamiętam, że pierwszy raz do ROZGRZANEGO piekarnika (120 stopni), wyłączałem piekarnik i wkładałem but w środek piekarnika, nie na dół (jak w filmie). Jasne, że na kratkę. Na kratce umieściłem dwie drewniane deseczki. But na nich ładnie leżał i doszedł do stanu wymaganego. Wcześniej zrobiłem test z termometrem (w piekarniku) i zanotowałem, że do dziesiątej minuty temperatura nie spadła tak bardzo. Nie pamiętam ile było, ale tak mi proponowali zrobić jeszcze na onedge.ru. Dawno, dawno temu.. Shy
Odpowiedz
#29
Wypiekałem ostatnio wewnętrzne Deeluxe jak na filmie Rosjan. Temp. 120 stopni, wytłoczka po jajach, paluchy oklejone papierem toaletowym, użyłem taśmy samoklejącej przeźroczystej i pończoch. Tupanie po włożeniu buta do skorupy pod wypieczonego napęczniałego klopsa wsadziłem wkładkę Sidasa i jeszcze raz pończochę. Dobicie pięty jest ważne. Wszystko super! jak się rozbije będę robił raz jeszcze zależy jak często będę na stoku. Ogólnie zabawa przednia, cała rodzina zaangażowana i chętna do pomocy:-)
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale...
Odpowiedz
#30
(29-01-2017, 09:41 PM)Tomzo napisał(a): Wypiekałem ostatnio wewnętrzne Deeluxe jak na filmie Rosjan. Temp. 120 stopni, wytłoczka po jajach, paluchy oklejone papierem toaletowym, użyłem taśmy samoklejącej przeźroczystej i pończoch. Tupanie po włożeniu buta do skorupy pod wypieczonego napęczniałego klopsa wsadziłem wkładkę Sidasa i jeszcze raz pończochę. Dobicie pięty jest ważne. Wszystko super! jak się rozbije będę robił raz jeszcze zależy jak często będę na stoku. Ogólnie zabawa przednia, cała rodzina zaangażowana i chętna do pomocy:-)

Melduję, że ja też już po wypiekaniu. Niestety lipa wyszła
Ale do rzeczy. Skorupy wg wszystkich mondopointów, bomberów i innych mam nawet za duże jak na moje stopy (stopy 270 i 275, skorupa Deeluxe 299mm (27,5)), wkładka stary full termoformowany raichell.
Zrobiłem dokładnie tak jak gien (dzięki chłopie) mi to napisał powyżej - piekarnik, temperatura do 120 st, wygrzewanie wkładki dokładnie 15 minut, z wkładki zrobiła się elegancka miękka bułeczka.
Stopa oklejona jak na filmiku rosjan, bardzo dokładnie i dosyć grubo, na to cienka rajtka żeby wszystko się trzymało w kupie, na to snowboardowa skarpeta, pod nogę wkładka sidas na obustronnej taśmie, całość w miękką i spuchniętą wkładkę prosto z piekarnika i znowu na to cienka rajtka i noga w skorupę.
Najpierw waliłem mocną piętą o drewnianą deskę później stałem na tej samej desce z palcami w górę przez bite 25 minut (bolało kurna). Druga noga tak samo. 
Z pół godziny po całej operacji wsadziłem nogi w buty i jest git, no w końcu będzie wygoda...tak mi się wydawało, bo już na drugi dzień znowu wskoczyłem w buty i ZONK. Wkładki rozprężyły się dosyć mocno i znowu jakbym stał w bucie ze dwa numery za małym, miażdżą mi palce - nie będzie w tym jazdy. Przypomniałem sobie, że po formowaniu w WSM było tak samo.
Wydaje mi się, że wkładki mam jakieś trefne, może są jakieś stare, albo nie wiem co.
Spróbuję jeszcze jedno termoformowanie, tym razem dowalę jeszcze więcej watoliny i ze dwie skarpety narciarskie na girę, jak nie wyjdzie to zamawiam nową wkładkę.
Znalazłem w dobrej cenie nowe wkładki ale niestety znowu deeluxe.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości