Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
już po VI PCS - wrażenia, opinie, pomysły
#11
1. miejsce super, mało narciarzy choć jeden mnie skasował. Stok szeroki, stromy i fajnie przygotowany.
2. stok na pewno nie powinien być ostrzejszy, przy większym zagęszczeniu narciarzy myślę że dużym problemem byłoby że na orczyku jeździmy w pojedynkę i generujemy kolejkę. Co prawda trasa orczyka była nierówna ale coś za coś- wszyscy wiemy, że ośrodki z podgrzewanymi kanapami są pełne jeżdżących na krechę "Januszy" a to stwarza duże niebezpieczeństwo. Taka zapomniana górka ze starym orczykiem jest o wiele lepsza, stok był w zasadzie naszSmile
3. cena za karnet super. Zapłaciłbym drugie tyle za możliwość wynajęcia stoku na wyłączność dla nas.
4. testy sprzętu- dzięki temu mogłem spróbować jazdy na legendarnym swordzie, a różnicę w technice jazdy odczuć dzięki szkoleniom prowadzonym przez chłopaków- w moim przypadku dziękuje bardzo Tomkowi Szamanowi za poświęcenie nam czasu, mega było zrobić wykładkę na backu. Testy innych desek - też super. Pathron bardzo mi przypadł do gustu- deska całodzienna, do płynnej niemęczącej jazdy amatorskiej, do trzaskania kilometrów w głębokim skręcie. Gdybym nie kupił w październiku f2 rs to pewnie bym wrócił z PCS z pamiątką regionalną w postaci Pathrona. No i przy tym wszystkim naprawdę ładna deska.
Goltes 168 - wyrywająca nogi z dupy deska. Żyletka. Szkoda że nie starczyło mi sił na dłuższego Goltesa.
5. Pan Witek - SG przygotowany przez niego był prawdopodobnie najlepiej przygotowaną deską na niedzielnych zawodach. Trochę długi wykład. Powiem szczerze że wolałbym żeby trwał godzinę a był bardziej praktyczny pod amatora. Żeby zawierał informacje: jakie żelazko- jak go używać, jaki smar uniwersalny żeby chronić ślizg, jak korygować zadziory na krawędziach żeby się przyjemnie jeździło. Ponad 90% z nas jeździ dla przyjemności i nie walczy o sekundy. Obserwując slalom w niedzielę mogę stwierdzić że nie smarowanie, nie sprzęt robił robotę - tylko technika zawodnika i doświadczenie w mieszczeniu się w koleinach po kolana.  
Wykład krótszy, a więcej czasu na poznanie się nawzajem, luźne rozmowy bo na to było niewiele czasu.
6-7. jeden dzień tak+połączenie z zawodami dnia następnego dla chętnych. Szkoda że problemy z dojazdem do stoku (a raczej obawą przed powrotem na główną drogę) uniemożliwiły start wielu osobom, bo atmosfera zawodów była rewelacyjna.
8. promocja wiąże się ze staniem w kolejkach i niebezpieczeństwem zderzenia z narciarzem ze względu na inną specyfikę poruszania się po stoku. i trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy naprawdę chcemy żeby twarda deska stała się popularna. Wyobraźcie sobie zlot narciarzy jeżdżących na slalomkach Big GrinDD
9. DZIĘKUJĘ BARDZO ORGANIZATOROM. BYŁO MEGA!
Odpowiedz
#12
(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 1. czy miejsce było akceptowalne? co było OK, co było kiepskie?
plusy:
+ zero ludzi, poza wyjątkami i jakimś stadem dziwnych snowboardzistów na przestarzałych deskach... i tak staromodnie jeżdżących..
+ cena,
+ dojazd (ten kawalek zakopianki to nie jest zakopianka z krwi i kosci... ta prawdziwa zakopianka zaczyna sie dopiero dalej... do białki jeszcze byloby ze 3h jazdy
+ zroznicowanie nachylenia, chociaz plaskie mogloby byc bardziej strome,

minus:
- zero promocji, napinki, szpanu... na pewno nikt z "nowych" nas nie zobaczyl i sie nie zarazil wycinanymi skrętami.
- ratrakowanie... przy takiej pogodzie jednak bylo dosc slabo... szczegolnie niezfrezowane brylki lodu z armatek w srodkowej czesci trasy no ale ten stok jest troche jak Janowicz - nie mozna wymagac Smile (minus troche na siłę )
- orczyk ... siniak na udzie na parę dni zostanie
- dziwne siatki za metą
- trzeba uwazac, zeby na polczakówkę nie trafic z jakas inna imprezą... pol polczakowki nie nadaje sie do niczego Smile

(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 2. czy stok powinien być łagodniejszy/ostrzejszy? czy wskazane byłoby krzesełko, czy orczyk jest OK?

jak pisali przedmówcy - orczyk jest OK.
krzeselko = tlumy ludzi w weekend.
jedynie co, to taki orczyk, gdzie da sie przejechac ratrakiem i jest w miarę równo...

nachylenie było OK. na płaskim stoku ciężko o progres


(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 3. cena karnetów... hmm, chyba taniej nie ma... ale do jakiej kwoty bylibyście w stanie zapłacić za karnet na PCS?

cena karnetów 4h w nowoczesnym osrodku zaczyna sie od 60PLN. tutaj za ta kase byl caly dzien ...
gorny pulap ?? a czy my tam pojechalismy pojezdzic ??


(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 4. testy sprzętu - opinie?
brak zdania... fajnie, ze sie cieszycie z testowania sprzetu. dla mnie jeden, dwa przejazdy nic nie zmieniaja.... wiec nie biore udzialu.
przejechalem sie na dwoch nieswoich deskach i dalej ciezko mi cos o nich powiedziec... ale jak ktos lubi pomacac, "zaliczyć", to czemu nie Smile


(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 5. wykład Gątarskiego - opinie?

dwa razy to za duzo.... na trzezwo nie da sie wytrzymac, a po pijaku nieładnie, więc w tym roku kontrolowałem sytuację z dystansuSmile
bardzo szanuje p. Gątarskiego, ale na takiej imprezie brak dynamiki to killer imprezy Smile wyklad dla chetnych do obiadu, ale wieczorem balety... pod tym wzgledem w PCS5 byl lepszy - bo byla "opcja"


(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 6. czy formuła jednodniowego PCS jest w porządku?

moze byc tez jednowieczorowy, ale moje zdanie jest nieobiektywne, bo mam za blisko w góry Smile


(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 7. czy warto łączyć PCS z Pucharem Polski SG i SL?

Z Pucharem Polski to chyba nie.... bo "dzieci nie odpuszczają"
obstawiam, ze większość nie startowała z dwóćh powodów: dosc wysokiego wpisowego jak na amatorów, oraz moze trochę strachu przed obciachem.
kazdy jakos sobie radzi na trasie bez tyczek, gdzie skret nie jest wymuszony. ale duza czesc z nas nigdy nie probowala slalomu.
no i jak tu teraz zrobic ten pierwszy krok na oczach 6cio-latków, którzy wykręcają lepsze czasy ?? no siara trochę...

moja wizja sportowego PCSu bylaby taka, ze jezeli juz musi byc watek sportowy w/g wytycznych FIS IFS PZN i innych to zrobmy to we wlasnym sosie.
wtedy mozemy sie umowic na 3 przejazdy i do rywalizacji brac 2 najlepsze. troche to moze potrwac, jezeli zapisze się 60 osob (tyle bylo mniej wiecej wczoraj na starcie, a przejazdy byly dwa....) ale tez mozemy zrezygnowac ze slalomu i zostac przy gigancie (lub odwrotnie, albo lata parzyste GS, nieparzyste SL Smile )
Problemem jest tez termin - niedziela to czas wyjazdow, lub dochodzenia do siebie po sobocie.
moznaby pomyslec o PCS FreeCarve i PCS Sport i PCS AleNapierdalamyWykladki.

problem w tym, ze w dalszym ciagu tego PCS Sport nie widzę.... sam nie wiem...



(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 8. jeszcze o lokalizacji - czy warto organizować w miejscu, gdzie da się pojeździć, bo nie ma zbyt wielu ludzi, czy lepiej tam, gdzie właśnie są ludzie i będą nas oglądać? innymi słowy promocja versus integracja.

Integracja. od promocji to kazdy z nas jest "indywidualnym ambasadorem karwingu" i codzienna jazda i kontaktem z ludzmi lepiej pracujemy nad promocją, niż robiąc spęd w Białce i .... siedząc cały dzien na dupach, bo "za duzo ludzi, za duza kasza, za cieplo, za malo sniego, za bardzo, za słabo...."
a ludzie w białce i tak nie ogladaja innych, bo stoją w kolejkach

(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): 9. wszystko, cokolwiek przychodzi wam do głowy związanego z PCS

za mało koszulek Tongue nie dostałem żadnej PCSowej i gdyby nie Wiljam1 to bym wróćił bez żadnej koszuliny Smile co żonie powiedzieć ?? nawet damskich majtek na tylnej kanapie nie znalazła.... generalnie potrzeba więcej marketingu, który zostanie z nami na dłużej. np wlepki na kaski i inne, które będzie widać na stoku...
może prasowanki na kurtku dla chętnych ?? nieduże, coś w rodzaju "skalpu"
Odpowiedz
#13
Z tej części, co byłem i widziałem.
Pogoda nam dopisała - słonko i minusowa temperatura. Innych uczestników - było mało! Stok był słabo przygotowany, ale to mogliśmy stwierdzić tylko w dniu jazdy. Co można wymagać od traktorzysty, który pary razy przejechał ratrakiem. Mają jakieś szkolenia w tym zakresie???? !!!!
Jednak 4 godziny jazdy i koniec Wink! Trzeba pracować nad mięśniorami, Panie i Panowie!!! Kilka osób jeszcze coś wycinało, a reszta: piwo, siedzenie.... Big Grin Jakie tam 4-5 dni na zlot! Jeden dzień ledwo, ledwo!!! Big Grin
Zgadzam się z Mordorrem, absolutnie bez PCS sport! Jazda na tyczkach jest technicznie - brzydka! A w drugim dniu, jak zrozumiałem z opisów, to nie dało się jeździć obok trasy zawodów! Więc, chyba nie w tym kierunku należy ruszać! Naklejki i koszulki - tego nie potrzebuję! Jak również przez zlot promować wśród innych narciarzy (którym, w sumie, to przeszkadzamy) jazdę na twardej desce??!! Byliśmy na stoku w większości i to udało się! Nie do porównania z Białką czy Harendą, gdzie ostatnio zwrócono nam uwagę, że jeździmy za szeroko!!!
Brakuję mi nagrywania na takich zlotach. Próbowałem to jakoś zorganizować na Harendzie, ale wybór operatorów był niefortunny. Nie chodzi mi o zdjęcia, a tylko kręcenie filmu, aby później można było zobaczyć swoją jazdę! Chyba nic tak nie pomaga w robieniu postępów, jak obserwacja i analiza własnych błędów.
Dziękuję wszystkim za organizację kolejnego PCS! Ilość uczestników tylko potwierdza fakt, gdzie jest ciekawie, tam są ludzie!
Odpowiedz
#14
1. czy miejsce było akceptowalne? co było OK, co było kiepskie?
Ok - kwatera kameralna.

2. czy stok powinien być łagodniejszy/ostrzejszy? czy wskazane byłoby krzesełko, czy orczyk jest OK?
Stok był dojść stromy dla mnie - osoby która dopiero się uczy. Dziś po tygodniu o PCS nadal mam siniak na tyłku od orczyka. Wjeżdżało się na nim nieprzyjemnie jednak było to akceptowalne. Stok był prawie pusty - tylko dla nas co było ogromną zaletą.

3. cena karnetów... hmm, chyba taniej nie ma... ale do jakiej kwoty bylibyście w stanie zapłacić za karnet na PCS?
Cena dobra.

4. testy sprzętu - opinie?
Przy moim poziomie to deski mnie testują więc się nie będę wypowiadał.

5. wykład Gątarskiego - opinie?
Wykład ciekawy ale dość męczący. Za późno, za długo. Zabił trochę ducha integracji jak na ostatni wspólny wieczór.

6. czy formuła jednodniowego PCS jest w porządku?
Tak.

7. czy warto łączyć PCS z Pucharem Polski SG i SL?
Chyba nie.

8. jeszcze o lokalizacji - czy warto organizować w miejscu, gdzie da się pojeździć, bo nie ma zbyt wielu ludzi, czy lepiej tam, gdzie właśnie są ludzie i będą nas oglądać? innymi słowy promocja versus integracja.
Lepiej tam gdzie nie ma ludzi - lepsza integracja, większy luz, większy komfort.

Jeśli chodzi o promocję to nie ma lepszego miejsca niż google - jeśli po słowach kluczowych takich jak "snowboard jazda na krawędzi nauka" obca osoba jest w stanie trafić na naszą stronę to znaczy że promocja działa. To że pokażemy się w Białce Tatrzańskiej wielu ludziom raczej niewiele da bo dla snowboardzistów jeżdżących na "rantach" i tak jeździmy słabo bo po pierwsze nie zjeżdżamy na kreskę a po drugie oni się nie przewracają a nam się to zdarza.

9. wszystko, cokolwiek przychodzi wam do głowy związanego z PCS
Zdjęcia są fajne. Nie wiem o ile by to zwiększyło koszty gdyby zatrudnić kogoś kto zrobiłby film z wyjazdu - ładnie zmontowany pokazujący popisowe zjazdy na tyczkach i wykładki. Taki filmik udostępniany w FB i innych miejscach mógłby przyciągnąć wiele osób w myśl zasady że jedno zdjęcie warte tysiąc słów.

Podziękowania dla organizatorów
Odpowiedz
#15
1. czy miejsce było akceptowalne? co było OK, co było kiepskie?

Jak dla mnie ok. Choć gastronomia mogła być lepsza Smile. Ogólnie było kameralnie

2. czy stok powinien być łagodniejszy/ostrzejszy? czy wskazane byłoby krzesełko, czy orczyk jest OK?

Ten dół był może trochę za ostry. Choć zróżnicowany stok na pewno jest lepszy przy testowaniu sprzętu. Krzesełko na pewno jest wygodniejsze ale orczyk też jest ok. To co mieliśmy teraz było masakrą ale to raczej sam podjazd był masakryczny niż wyciąg

3. cena karnetów... hmm, chyba taniej nie ma... ale do jakiej kwoty bylibyście w stanie zapłacić za karnet na PCS?

Cena była ok.

4. testy sprzętu - opinie?

Testy super sprawa. Przyjdzie taki moment, że w końcu będę czuł się na tyle żeby testować deski Smile

5. wykład Gątarskiego - opinie?

Wykład pierwsza klasa, tylko czy ktoś korzysta z tych super kosmicznych technologi poza Jędrkiem Smile
Nie wydam więcej na karnety w Kazimierzu niż koszt takiego super smarowania Smile
Może powinno być coś bardziej przyziemne, dla przeciętnego Kowalskiego w domowych warunkach. I o wcześniejszej godzinie.

6. czy formuła jednodniowego PCS jest w porządku?

Taki weekend jest ok

7. czy warto łączyć PCS z Pucharem Polski SG i SL?

A może zrobić slalom na zakończenie soboty, w naszym gronie ???

8. jeszcze o lokalizacji - czy warto organizować w miejscu, gdzie da się pojeździć, bo nie ma zbyt wielu ludzi, czy lepiej tam, gdzie właśnie są ludzie i będą nas oglądać? innymi słowy promocja versus integracja.

To że stok był prawie dla nas było super sprawą. W codziennej jeździe promujemy nasz styl, a na PCS możemy się mocniej integrować. Jazda na zatłoczonym stoku będzie jak walka o życie, a nie promowanie. Ale jakiś naszywki, coś na ciuchy może być dobrym pomysłem.

9. wszystko, cokolwiek przychodzi wam do głowy związanego z PCS

Więcej takich imprez, jakiś film może trzeba zmontować Smile
Odpowiedz
#16
A tak było na Uralu ... "Velvet 2015" (był i Gigant i slalom-extreme)
https://www.youtube.com/watch?v=FIOhCwap7fI
Odpowiedz
#17
Czyli propozycję Giena wszyscy poznaliśmy.W przyszłym roku będzie extreme-slalom-gigant.
Bardzo mi się podoba!!!!!!!
Aggressivetattoo.com
Odpowiedz
#18
bardzo fajne.
z jedną modyfikacją - można by przejeżdżać pod lub przeskakiwać nad Smile
Odpowiedz
#19
W imieniu firmy Wind-Snow-Moto i swoim własnym dziękuję za udział w testach.
Jeżeli ktoś ma niedosyt, to zapraszamy na testy codzienne. Można pożyczyć Virusy w każdej chwili - szczegóływ sklepie.
Tymczasem zapraszam do galerii PCS7: http://wsm24.com.pl/cd/pcs7/
Pozdrawiam
Dziobak
Odpowiedz
#20
hej Dziobak,

czy jest szansa na paczkę zdjęć w zipie tak jak w zeszłym roku?

pozdrawiam

Lukasz
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości