Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
już po VI PCS - wrażenia, opinie, pomysły
#1
Zlecieliśmy się. Pogoda była świetna  Big Grin
Bardzo jestem ciekaw opinii o zlocie, pomysłów na przyszłość.
Pytania:
1. czy miejsce było akceptowalne? co było OK, co było kiepskie?
2. czy stok powinien być łagodniejszy/ostrzejszy? czy wskazane byłoby krzesełko, czy orczyk jest OK?
3. cena karnetów... hmm, chyba taniej nie ma... ale do jakiej kwoty bylibyście w stanie zapłacić za karnet na PCS?
4. testy sprzętu - opinie?
5. wykład Gątarskiego - opinie?
6. czy formuła jednodniowego PCS jest w porządku?
7. czy warto łączyć PCS z Pucharem Polski SG i SL?
8. jeszcze o lokalizacji - czy warto organizować w miejscu, gdzie da się pojeździć, bo nie ma zbyt wielu ludzi, czy lepiej tam, gdzie właśnie są ludzie i będą nas oglądać? innymi słowy promocja versus integracja.
9. wszystko, cokolwiek przychodzi wam do głowy związanego z PCS
BTW - Dziobak zamieścił galerię bardzo fajnych zdjęć: http://wsm24.com.pl/cd/pcs6/
Odpowiedz
#2
Odpisze zatem ze jestem bardzo zadowolony mogąc was spotkać i pojeździć wspólnie.
- Bardzo dobrze widać jaki postęp zrobiliśmy w jeździe przez ostatnie lata i to bardzo cieszy Smile. Tylko szaman.t jeździ tak samo, cóż Frank M. go zdominował
- Inny ważny ogromnie element toto ze impreza robi sie międzynarodowa (Polsko-Czesko-Niemiecka) oby tak dalej
- i jeszcze kolejny fajowy (Wink) to ze coraz więcej fajnych desek jest u nas dostępnych. Niech wymienię, Virusy - dzieki panu Dziobakowi, Goltes (i Plasma) - szacuneczek Majkel, Sword - Abrax się spisał, Pathron - Shaman jest wielki (ale to wszyscy wiedza)
- Miejsce bradzo fajne, tak samo jak 15 lat temu, moglo by byc nieco lepiej przygotowane ale i tak bylo bardzo dobrze. Stok sie nadawal bardzo, wszyscy na nim dawali rade, bez tlumu raczej bezpiecznie (nawet 6cio latek pawie bezstresowo dla ojca jeździł).
- Pan Gatarski - oszalamiajacy
- formula jednodniowa idealana - jak wiadomo bylismy wczesniej kto tam sobie zyczyl Wink bo co stoi na przeciw?

Jesli chodzi o promocje tego rodzaju sportu to wasz/nasz wkład i tak będzie niewielki a powiedziałbym raczej indywidualny. Czy nas zobaczą na stoku? no co za pytanie... nie jeździmy tylko i wyłącznie na PCS a widac nas w wielu miejscach, jesli ktos jest zainteresowany to znajdzie informacje. Dziedzina sie rozwija ale pozostanie niszowa bo jest bardziej wymagająca niż zjazd liściem itp. Zatem dla mnie zdecydowanie nasz rozwój i integracja środowiska jest ważniejsza. Sprzedawcy dadzą sobie rade.

dziękuje ze zorganizowaliście jeden z lepszych zlotów ... a może nawet najlepszy? tak zdecydowane najlepszy bo ludzie, pogoda i inne warunki.
pozdrawiam
P$
Odpowiedz
#3
Hej,

ja bylem tylko w sobote, byl to moj drugi PCS i uwazam, ze bylo naprawde super.

Ad.
1. Miejsce mialo swoje plus i minusy:
+ wszystcy "na kupie" co sprzyjalo integracji
+ praktycznie caly stok dla nas
- stromy orczyk (po kilku "kolkach" przednia noga dawala sie we znaki)
- nie bylo za duzo postronnych osob, wiec trudno mowic o promocji jazdy na krawedzi.
2. To, ze stok mial plaska i stroma czesc uwazam za plus. Generalnie nie mam nic przeciwko orczykom, ale ten byl troche meczacy.
3. Cena, w szczegolnosci po rabacie na PCS jak najbardziej ok.
4. Fajnie, ze byly Smile Ja osobiscie nie testowalem, bo kupilem rok temu nowa deske i sie balem, ze moze mi sie przestac podobac Wink
5. nie bylem
6. Jest ok, choc ja mialem blisko Wink
7. -
8. Patrz pkt. 1. Trzeba sobie odpowiedziec po co ta impreze orgaziujemy. Napewno takie miejsce sprzyja integracji, ale niekoniecznie promocji.

Chcialbym bardzo podziekowac organizatora, osoba szklacym, wystawiajacym sprzet do testow jak i tym co poprostu byli i stworzyli wspaniala atmosfere. Impreza byla swietna.

PS. foty Dziobaka faktyczie extra.
PS2. Sorry za brak polskich liter, pisze z pracy gdzie nie mam ich dostepnych.
(09-02-2015, 09:44 AM)Grzsk napisał(a): Zlecieliśmy się. Pogoda była świetna  Big Grin
Bardzo jestem ciekaw opinii o zlocie, pomysłów na przyszłość.
Pytania:
1. czy miejsce było akceptowalne? co było OK, co było kiepskie?
2. czy stok powinien być łagodniejszy/ostrzejszy? czy wskazane byłoby krzesełko, czy orczyk jest OK?
3. cena karnetów... hmm, chyba taniej nie ma... ale do jakiej kwoty bylibyście w stanie zapłacić za karnet na PCS?
4. testy sprzętu - opinie?
5. wykład Gątarskiego - opinie?
6. czy formuła jednodniowego PCS jest w porządku?
7. czy warto łączyć PCS z Pucharem Polski SG i SL?
8. jeszcze o lokalizacji - czy warto organizować w miejscu, gdzie da się pojeździć, bo nie ma zbyt wielu ludzi, czy lepiej tam, gdzie właśnie są ludzie i będą nas oglądać? innymi słowy promocja versus integracja.
9. wszystko, cokolwiek przychodzi wam do głowy związanego z PCS
BTW - Dziobak zamieścił galerię bardzo fajnych zdjęć: http://wsm24.com.pl/cd/pcs6/
Odpowiedz
#4
kurde, bo zaczne załowac ze nie przyjechalem Sad
Odpowiedz
#5
A Masza przez cały czas się o Ciebie pytał.....

Najlepszy z tych PCS-ów ,na których byłem (czyli 4).
Poziom jazdy uczestników napawa dumą i radością!
Kolorowo , wesoło , bez napinki - chciałbym ,żeby takich imprez było jak najwięcej...
Na zdjęciu naliczyłem 57 osób (a kilka nie było na zdjęciu!!!) czyli jeden z naliczniejszych do tej pory.
Wreszcie wszyscy razem mieszkaliśmy , jedliśmy ....no i Angel wiecie!
Podziękowania dla WSM, Michaela, Shamana, Abraxa i innych za zorganizowanie i udostępnienie sprzętu.

Formuła jednego dnia się mi nie podoba - powinno być jak u Velvet`ów na Jeżowej -- cały tydzień!
Aggressivetattoo.com
Odpowiedz
#6
(09-02-2015, 11:26 AM)Wiljam1 napisał(a): Formuła jednego dnia się mi nie podoba - powinno być jak u Velvet`ów na Jeżowej -- cały tydzień!

I najlepiejw Norwegii Big Grin
Odpowiedz
#7
(09-02-2015, 11:20 AM)rudy napisał(a): kurde, bo zaczne załowac ze nie przyjechalem Sad

a Masza sie przygotowal i zabral dwie gitary...
Odpowiedz
#8
1. Miejsce ok. Dojazd z Warszawy w rozsądnym czasie. Hotel na właściwym poziomie. Łazienki czyste.
2. Stok: profil okazał się bardzo fajny ale chyba wolałbym nieco łagodniejszy. Orczyk mnie zniszczył - największy syf od czasów Szczyrku (gdzie moja noga nie postanie dopóki nie będzie tam krzesełek). Generalnie krzesełko nie musi być ale orczyk powinien mieć w miarę zadbaną trasę a nie czarcie zapadki i rowy przeciwczołgowe.
3. Karnet ok - cena za dzień jazdy adekwatna do infrastruktury.
4. Testy: śmignąłem na Goltesie ProCarve168 (dzięki Mike) i na Virusach Lightning, Tantalus i Bordercross (dzięki Dziobaku). Było w czym wybierać i gdzie przekręcić wiązania. Super to wyszło. Spiszę wrażenia w najbliższych dniach.
5. Gątarski jak zwykle w formie ale wytrzymałem tylko do smarów dla śmiertelników, a potem starość i zmęczenie mnie dopadły. Taki wykład powinien być obowiązkowy.
6. 1-dniowy PCS? W zasadzie to i tak to się tak odbywa bo w niedzielę to tylko do południa i trzeba spadać do domu. Może być.
7. W Pucharze Polski nie brałem udziału i nie wiem jak było to zorganizowane w niedzielę bo śmignęliśmy pod Kielce ale obawiałem się, że stok będzie w zasadzie niedostępny. Za organizacją razem przemawia to, że część z nas chce tam wystartować.
8. Jestem za lokalizacją "niszową" - im mniej ludzi na stoku tym większa szansa, że doczekam emerytury w miarę niezłym zdrowiu. Tu był stok prawie wyłącznie dla nas ale i tak trafiali się mistrzowie jazdy na kreskę. Słyszałem, że ktoś od nas miał nawet bliskie spotkanie. Jak odjeżdżałem w sobotę też widziałem niedoszłego dzwona.

Dziękuję bardzo organizatorom i uczestnikom. Fajnie było spędzić z Wami trochę czasu w fajnej atmosferze. Cool
Odpowiedz
#9
1. Miejsce OK, spanie blisko stoku, wszyscy (lub przynajmniej prawie wszyscy) w jednym miejscu;
2. orczyk sam w sobie jest akceptowalny, aczkolwiek ten faktycznie był specyficzny. W mojej ocenie lepszy jest stok o bardzie wyrównanym profilu (łagodniejszy w miejscach najbardziej stromych), choć wiem, że o taki nie ławo;
3. Cena za mały stok OK, nawet bardzo. Gdyby wzrost ceny karnetu był związany z lepszą górką lub 100% zamknięciem trasy na nasze potrzeby to nie miałbym z tym problemu;
4.Testy - duży wybór, można by w ogóle nie sięgnąć do własnego sprzętu, za co dzięki dla wszystkich, którzy się do takiego stanu rzeczy przyczynili;
5. Wykład oczywiście na najwyższym poziomie, choć takie przygotowanie sprzętu można rozpatrywać tylko w kategorii ciekawostki. Nikt z nas na co dzień, ani nawet od święta, nie będzie tak desek dopieszczał. Stąd wolałbym opcję z większym naciskiem na to, jak przygotować sprzęt w warunkach domowych, przy uwzględnieniu braku pełnego, warsztatowego wyposażenia. Dodatkowo, przy skróceniu samego wykładu/ pokazu pozostaje więcej czasu na "zajęcia w podgrupach" ewentualnie konkretne pytania związane z serwisem;
6 i 7. Formuła jednodniowa jest ok, przy założeniu, że drugiego dnia jest opcja pucharowa. Sam ostatecznie nie brałem udziału w zawodach, ale moim zdaniem to jest optymalne połączenie;
8. zdecydowanie jestem za małym ośrodkiem, gdzie wszystko i wszyscy są na oględnie niewielkiej przestrzeni. Jak już pisałem powyżej, byłbym nawet za zupełnym zamknięciem stoku na nasze potrzeby. Komfort jeżdżenia bez konieczności permanentnego oglądania się za siebie cenię znacznie, ZNACZNIE wyżej niż jakiekolwiek działania promocyjne. Mówiąc wprost, zjazd ma być na nas, a nie my dla zjazdu.


Było na prawdę git!
Odpowiedz
#10
Dla mnie to pierwszy PCS w mojej dwuletniej karierze . ogólnie rzecz biorąc takie inicjatywy są super. Szkoda ze nie możemy częściej.
Tak jak pisał Wiljam zadnych zbędnych napinek, wszyscy uśmiechnięci i pomocni.

1. Miejsce ok
2. Stok dla mnie bomba - szeroko i stromo. Orczyk mnie nie rusza. Wiadomo ze wołałbym krzesło ale..
3. Karnet - powiedziałbym ze tanio
4. Testy super! Virusy bardzo fajne (Dzięki Dziobak!), Goltes nie dokońca przypadł mi do gustu - ale myśle ze to kwestia słabej techniki. Volker z drugiej strony był zachwycony Goltesem i ciągle o nim gada Smile
5. Pan Witek - superpro! Ale fakt faktem że chyba żaden z nas nie potrzebuje aż takiego przygotowania sprzętu bo nie walczymy o ułamki sekund (no chyba że Mordorr Smile)
6. Jednodniowy ok
8. wg warto organizować w takich miejscach gdzie nie ma ludzi. Był to dla mnie komfort (i pewnie dla wielu innych) ze nie musisz się obracać za siebie przy każdym zakręcie. Powiem szczerze ze byłbym w stanie zapłacić więcej za całodniowy event z wynajętym stokiem gdzie mogę lecieć od bandy do bandy i nie obracać się za siebie.

do następnego razu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości